Dzieje się

140 znaków to za mało!

Szczecin ćwierka

No i doczekaliśmy się. Dzisiaj w Szczecinie nastąpiło zakrzywienie czasoprzestrzeni. Świat realny połączył się z wirtualnym. A ściśle rzecz ujmując – szczecińscy użytkownicy Twittera spotkali się na I szczecińskim Tweetupie. Jak było?

Zanim zaczęło się spotkanie, każdy mógł zobaczyć w wersji live, co piszemy na TT
Zanim zaczęło się spotkanie, każdy mógł zobaczyć w wersji live, co piszemy na TT

Twitter to ten dziwny serwis, na którym trzeba się zmieścić z informacją w 140 znakach, a najlepiej jeszcze, jeśli podamy w nim mnóstwo #hashtagów, m@łpek i linków. A jak dodamy jeszcze jakieś dziwne skróty, typu RT, FF tudzież VIA, to jesteśmy cool, trendy i jazzy 😛

Dwóch ambitnych szczecinian – Paweł Krzych i Kacper Skoczylas, niemal mieszkających na co dzień w Twitterze, postanowiło przekonać nieprzekonanych, że Twitter da się lubić i że z nim nasze życie już nigdy nie będzie takie same. 😀 Aby tego dokonać, zorganizowali spotkanie w Barze Czystym na Deptaku Bogusława, na którym mogliśmy posłuchać 2 wystąpień na temat Twittera.

Coś, czego nie wiedzieliście o Twitterze
Coś, czego nie wiedzieliście o Twitterze

Pierwsza prelekcja dotyczyła 12 ciekawostek o TT. Kacper z Paweł opowiedzieli o tajemniczym świecie „ćwierkaczy”, o którym ja osobiście – mimo, że TT używam – nie miałam pojęcia. Na przykład o tym, jak wygląda świat gimnazjalistów na TT albo o problemach z menstruacją młodych (?) kobiet. Tak, przyznaję, po tych przykładach mojego życie nie będzie już takie same. Niestety, sympatia do TT – już teraz bardzo nikła – stała się jeszcze słabsza 😛

Paweł Krzych - najprawdopodobniej jedyny człowiek, który potrafi tweetować i prowadzić prelekcję w tym samym czasie :P
Paweł Krzych – najprawdopodobniej jedyny człowiek, który potrafi tweetować i prowadzić prelekcję w tym samym czasie 😛

Kacper i Paweł całkiem nieźle poradzili sobie z tematem twitterowych ciekawostek. Mi zabrakło jedynie głębszego odniesienia do zjawiska używania TT w Polsce. Być może mam źle poustawianych „obserwowanych” na TT, ale z mojej perspektywy serwis ten używany jest najczęściej przez media (do linkowania artykułów) i polityków. Bo na Twitterze liczy się czas i informacja, która jest ważna TU i TERAZ. Nie później. Nie za chwilę. Właśnie teraz. I dlatego ja za Twitterem nie przepadam…

Profil szczecińskiego użytkownika TT - prezentacja
Profil szczecińskiego użytkownika TT – prezentacja

Na drugą prezentację czekałam ze szczególną ciekawością. Jej tematem był „Profil szczecińskiego użytkownika Twittera”. Miałam nadzieję dowiedzieć się ilu nas jest, jak bardzo jesteśmy aktywni, do czego używamy serwisu. Prezentacja jednak dotyczyła innych kwestii.

Dowiedziałam się, że panowie z Fundacji Aegis tworzą Internetową – Twitterową mapę Szczecina. Urząd Miasta, w ramach funduszu Małych Dotacji do 10 tys. zł dofinansował ten projekt kwotą 3 tysięcy złotych. W pierwotnym planie miano zbadać twitty wysyłane ze Szczecina – z jakich dokładnie miejsc ludzie twittują – bez podziału na słowa, czy tagi. Ale badający szybko zorientowali się, że jest z tym mały kłopocik – nie wszyscy używają funkcji geo-lokalizowania swojego miejsca pobytu za pomocą telefonu. Wielki Brat nie musi przecież zawsze patrzeć. Dlatego Aegis zmienił sposób badania – sprawdza teraz wszystkie tweety, w których pada słowo „Szczecin”. I to jest podstawą badania. Tu też widzę pewne ryzyko badawcze – ja sama mam na swoim koncie 104 tweety, ale tych ze słowem „Szczecin” można policzyć pewnie na palcach jednej ręki. Mimo, że prawie wszystkie wpisy dotyczą właśnie spraw szczecińskich! Zatem badania obarczone są chyba jednak pewnym błędem metodologicznym 😛

Nie dowiedziałam się jednak, co właściwie Urząd Miasta planuje zrobić z wynikami tych badań. Skądinąd bardzo sympatyczny Pan Informatyk z UM (przepraszam, ale nazwiska nie pomnę) nie powiedział tego wprost. A szkoda, bo wydając publiczne środki urzędnicy powinni mieć jakiś zamysł celowości ponoszonych kosztów. Więc czuję pewien niedosyt informacyjny. Ale cierpliwie czekam – może coś z tych badań będzie dobrego. Być może też to Pan Informatyk nie potrafił tej informacji przekazać 😀

Organizatorzy zapowiedzieli, że będą chcieli kontynuować Tweetupy w Szczecinie. Wprawdzie to trochę ogranicza inną ich inicjatywę – Czwartki Social Media – gdyż tam nie będzie się już tak dużo mówić o TT, ale być może warto. Na pewno „rynek” spotkań osób korzystających z narzędzi ICT wygląda w Szczecinie coraz ciekawiej – mamy już wymienione Czwartki Social Media, mamy Geek Girls Carrots, są organizowane TechKluby i Netcampy, a teraz dołączył do tego grona Tweetup. Mnie dzisiejsze spotkanie nie przekonało do polubienia Twittera, ale pod względem towarzyskim spędziłam całkiem sympatyczne popołudnie.

I nadal uważam, że Facebook jest fajniejszy od Twittera. 140 znaków to za mało! 😛

2 thoughts on “140 znaków to za mało!

  1. Zjadło mi komentarz chyba :). Nom nom nom. Pisałem, że do ostatniego akapitu warto dodać jeszcze NetCamp, bo to duże wydarzenie. Chyba, że TechKluby już to w sobie zawierają, ale nie jestem pewien.

    1. Marcinie, masz rację. Jeszcze tam nie byłam, więc nie przyszło mi to do głowy 🙂 Ale już uzupełnione – dzięki za info 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *