Dzieje się

Ale jak to?! Dlaczego?! Czyli o zdziwieniu urzędników :D

Posted on

Miałam nie pisać o wiosennych porządkach na terenach miejskich, robionych przez samych mieszkańców. Dlatego, że obserwuję dyskusję na Facebooku na ten temat i wiem, jakie to budzi emocje. Najczęściej negatywne. Jedni mówią, że to obowiązek Miasta i mieszkańcy nie powinni wyręczać służb, którym płacimy z naszych podatków. Inni z kolei twierdzą, że śmieci nie biorą się znikąd i skoro ludzie śmiecą, to ludzie mogą posprzątać. Pewnie nie ci sami ludzie, ale zawsze… Więc ja dziś nie o samym sprzątaniu. Zamiast tego, chciałam Wam opowiedzieć, jak trudno jest w naszym mieście takie obywatelskie sprzątanie we współpracy z Miastem zrobić 🙂

Dzieje się

Każdy ma swoje granice. Ja odkryłam swoje.

Posted on

Każdy ma swoje granice. Cierpliwości, chęci działania, potrzeby zrobienia czegoś pozytywnego. Ja odkryłam dziś swoje. Gdzie? Na posiedzeniu Szczecińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Co to takiego, ta Rada? – zapytacie. To grono ludzi powołanych do tego, żeby reprezentować organizacje pozarządowe w kontaktach z prezydentem. W skład Rady wchodzą też przedstawiciele radnych i urzędników. Piękna emanacja obywatelskości, prawda? Chyba jednak nie bardzo.

Dzieje się

Czapki z głów, mości panowie (i panie)!

Posted on

Wczoraj Szczecin obiegła radosna wieść. Otóż w trosce o szczecińskie noworodki, a przy okazji w celach promocyjnych miasta, urzędnicy obwieścili, że każdy noworodek otrzyma wraz z aktem urodzenia specjalną, promocyjną „flołting_gardenową” czapeczkę. Na akcję przeznaczyli – bagatela! – 18 tysięcy złotych. Naszych, miejskich. Nawet już firmę wybrali, która czapeczki (zapewne małymi chińskimi rączkami) przygotuje i dostarczy.

Dzieje się

Alleluja i do przodu – dziękuję Wam za wszystko :)

Posted on

Miesiąc temu uruchomiłam moją stronę. W tym czasie odwiedziliście mnie ponad 3200 razy, z czego ponad 900 wejść było „unikalnych” 🙂 Bardzo Wam dziękuję za wszystkie ciepłe słowa wsparcia, zainteresowanie tematami, o których piszę i dopingowanie mnie do dalszej pracy 😀 Działamy dalej – bez wymówek. Społecznie i skutecznie 🙂

Dzieje się

Bo to jest zmiana na miarę naszych możliwości…

Posted on

Zmiana na miarę naszych możliwości czy zmiana pozorowana, bo nie mamy ochoty na dotarcie do sedna problemu? Niedawno pisałam o rewitalizacji społecznej – o tym, czy w naszym mieście, regionie, kraju dokonuje się prawdziwej rewitalizacji, czy jedynie robi się „lifting twarzy”. Możecie przeczytać o tym tutaj: http://dorotakorczynska.pl/rewitalizacja-lifting-czy-operacja-ratujaca-zycie/  I oto kilka dni temu przechodziłam jedną ze szczecińskich ulic, podziwiając przepięknie odrestaurowane poniemieckie kamienice. Serce się radowało, dusza śpiewała. Do czasu, gdy nie zajrzałam do bram, nie obejrzałam bocznych ścian… Aż żal ścisnął, kiedy uświadomiłam sobie, ile pieniędzy musiało pójść na ten „face lifting”. Efekty – sami zobaczcie:

Dzieje się

Parlament Europejski – mój plan na zmiany

Posted on

Wybory do Parlamentu Europejskiego już 25 maja. Do wybrania najlepszego kandydata zostało więc niewiele ponad 2 miesiące. Dlatego już dzisiaj chciałabym pokazać Wam, czym chcę zajmować się w pierwszej kolejności w Parlamencie Europejskim.

Dzieje się

No ale co ja za tego będę mieć?

Posted on

Dzisiaj chodzę cała w skowronkach. A to dlatego, że uświadomiłam sobie, jakich fantastycznych ludzi spotykam na swojej drodze i jak dzięki ich działaniom zmienia się świat. W skali mikro i makro. I o nich chcę głośno krzyczeć 😀 Poznajcie Magdę, p. Iwonę, Pawła i Asię. Bo znać ich naprawdę warto 🙂

Dzieje się

Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać…

Posted on

Wczoraj, z nieukrywanym zdziwieniem przeczytałam kierowane w moją stronę zarzuty, wyrażone przez p. radnego Marka Duklanowskiego na jego stronie internetowej, jakobym publicznie szkalowała jego dobre imię. Jako mieszkanka tego miasta mam pełne prawo oceniać radnych i ich działania wobec miejskich spraw i problemów. Opinię swoją (choć bardzo krótką) na temat pana radnego wyraziłam w wywiadzie udzielonym niedawno dla Gazety Wyborczej, w odpowiedzi na publiczną krytykę mojej osoby wyrażoną przez pana radnego. Zdania nie zmieniłam – postawę pana radnego oceniam jako szkodliwą dla szczecińskiej oświaty i niniejszym przypomnę co sprawiło, że tak właśnie sądzę.

Dzieje się

Ślepa, głucha i jeszcze powolna – polska Temida

Posted on

To, że temida jest ślepa, to wiedziałam. Ale że jest aż tak powolna??? Dlaczego w amerykańskich serialach sprawy sądowe rozstrzyga się od ręki? Ba, nawet w polskich Prawach Agaty, Sędziach Annach Mariach i innych Trudnych Sprawach to wszystko leci piorunem? I tylko w polskiej rzeczywistości tak nie jest??? Ech… A wszystko przez to, że zachciało mi się dochodzić sprawiedliwości…