Dzieje się

Pani da złotóweczkę, kierowniczko…

Posted on

Dzisiaj spotkaliśmy się w Szczecinie na pierwszym spotkaniu TechKlubu. Jak informują organizatorzy: Sieć TechKlubów to nowa inicjatywa programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności pn. „Nowe Technologie Lokalnie” realizowanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego. W 13 miastach Polski co miesiąc odbywają się spotkania przedstawicieli organizacji pozarządowych, lokalnego biznesu, samorządu czy świata nauki. Pod okiem Lidera TechKlubu z zaproszonymi gośćmi specjalnymi rozmawiamy na temat technologii i tego jak można je wykorzystywać, aby praca stawała się lepsza i wydajniejsza. Dzisiejsze spotkanie kierowane było głównie do organizacji pozarządowych, ale silną reprezentację stanowili przedstawiciele branży IT ze Szczecina i administracji. I dobrze, bo te środowiska powinny się łączyć.

Dzieje się

Niezła menażeria :D

Posted on

Dzisiaj chciałam Was zachęcić do działania przyjemnego i pożytecznego jednocześnie. Przyszła wiosna, coraz więcej widzę więc dyskusji, pytań, wątków na profilach społecznościowych o zwierzętach. A w szczególności o kupnie nowego zwierzaka. A ja właśnie chciałam Was przekonać, żeby zwierzaka nie kupować, ale adoptować. Jest całe mnóstwo psów w schronisku, które czekają na nowy dom. W domach tymczasowych czekają koty albo króliki. To zwierzaki, które też chciałyby mieć swoją rodzinę, kochających je opiekunów. Zatem – skoro można adoptować, to po co przepłacać? 😛

Dzieje się

Pracowity dzień w kampanii

Posted on

Dzisiaj wróciłam o 5.40 pociągiem z Warszawy – wczoraj cały dzień spędziłam na Kongresie Kobiet. Przywiozłam mnóstwo książek i ciekawych opracowań, które przydadzą mi się do pracy. I już od rana rzuciłam się w wir przygotowań i pracy kampanijnej. Dzisiaj wybraliśmy się na Wały Chrobrego z ulotkami. To tam odbywa się Piknik nad Odrą, który odwiedza sporo mieszkańców Szczecina i turystów. W rozmowach z mieszkańcami dzielnie wspierała mnie moja własna, niezawodna Marzena Zasińska – Igła (Marzenka – jesteś boska!!!). Nikt nie potrafi zrobić takiej reklamy, jak Marzena 🙂

Dzieje się

Recenzja GW – rzeczowy spot

Posted on

Gazeta Wyborcza zrecenzowała dzisiaj mój nieoficjalny, zrobiony przeze mnie samą spot wyborczy: „Spot domowy, lecz rzeczowy Co innego Dorota Korczyńska (PSL), która przedstawia w swojej reklamówce „10 powodów do wyboru”. Wśród nich np. „broni pracowników oświaty w szkołach i przedszkolach. Dba o jakość pracy i opieki nad dziećmi”. Część tych „powodów” niekoniecznie ma związek z pracą PE, ale niewątpliwie pozwala poznać kandydatkę. Pod względem technicznym całość wygląda niestety jak prezentacja przygotowana przez niezbyt biegłego użytkownika programu Powerpoint.” Zgadzacie się z tą opinią? Co ciekawe, GW nie zauważyła drugiego – równie ciekawego, ale zabawniejszego spotu 🙂 Ale do wyborów jeszcze 2 tygodnie. Może zauważą 😛

Dzieje się

Przedsiębiorcze kobiety w akcji

Posted on

Wczoraj popołudniu miałam fantastyczne spotkanie ze szczecińskimi przedsiębiorczyniami – właścicielkami firm, szefowymi, pracowniczkami. Paniami zrzeszonymi w Klubie Kobiet Północnej Izby Gospodarczej. Bardzo lubię takich ludzi –  aktywnych i zmotywowanych do działania. Doskonale wiedzących, czego chcą, ale potrafiących też pytać i merytorycznie dyskutować. Spotkanie dotyczyło założeń Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014 – 2020. Specjalnie dla Klubu Kobiet przygotowałam prezentację, w której pokazałam, na co przeznaczone będą pieniądze i gdzie konkretnie przedsiębiorcy mogą szukać wsparcia finansowego.

Dzieje się

Na salonach – o Ustawie w Kancelarii Prezydenta RP

Posted on

Wczoraj spędziłam dzień w Kancelarii Prezydenta. Zostałam zaproszona do udziału w panelu ekspertów i dyskusji na temat poprawy jakości dialogu publicznego w Polsce. Zastanawialiśmy się wspólnie, czy Ustawa o działalności pożytku publicznego powinna być znowelizowana, a jeśli tak – to dlaczego i w jakim zakresie. Wśród zebranych na seminarium znalazł się również fantastyczny szczeciński społecznik, mój kolega z Rady – Wojtek Spychała ze Stowarzyszenia POLITES. Podstawą dyskusji było praktyczne funkcjonowanie Rad Działalności Pożytku Publicznego. Razem ze mną w panelu znaleźli się przedstawiciele Rad i samorządów z Dąbrowy Górniczej, Krakowa oraz Warmii i Mazur. Miło wiedzieć, że głos Szczecina jest dostrzegany i ważny dla Warszawy – chociaż w kwestiach społecznych. Najwidoczniej w tym zakresie merytorycznym mamy silną, ekspercką reprezentację 🙂

Dzieje się

Kandydatka przemówiła…

Posted on

Dzisiaj kontynuowaliśmy prace nad nagraniem spotów wyborczych. Po wizji przyszedł wreszcie czas na fonię. Nagrywaliśmy nasze wypowiedzi zarówno do spotu telewizyjnego, jak i radiowego. Całość prac odbywała się w Studio Nagrań Elvis Van Tomato, które mieści się przy ul. Bieszczadzkiej na szczecińskich Gumieńcach. Zanim tam pojechałam, sprawdziłam na mapie, że to raptem jakieś 3 kilometry ode mnie z domu. Nie trzeba się było długo zastanawiać nad środkiem transportu – rower był naturalnym wyborem. Pojechałam przez ul. Taczaka i co zobaczyłam na światłach? Własną podobiznę na autobusie linii 75 😛

Dzieje się

Ucz się, dziecko, ucz – nawet do 18!

Posted on

Reforma edukacji, polegająca na obniżeniu wieku edukacji przedszkolnej, wchodzi nieuchronnie w życie. 6-latki, przynajmniej w połowie rocznika, od września 2014 r. trafią do szkół. Tymczasem Stowarzyszenie Rodzice dla Szczecina kilka tygodni temu zostało zaalarmowane, że w sąsiadującej Gminie Dobra nie dzieje się dobrze.

Dzieje się

Witaj maj, 3 maj…

Posted on

Dzisiaj Święto Konstytucji 3 Maja. Z tej okazji zostałam zaproszona do złożenia kwiatów pod Pomnikiem 3 Orłów w Szczecinie. Była defilada wojskowa, piękne słowa o historii i tradycji. Poszliśmy tam rodzinnie – dla Weroniki była to niezapomniana lekcja patriotyzmu i historii 🙂

Dzieje się

Czy jest o co kruszyć kopie?

Posted on

Od kilku tygodni tak zwaną szeroką opinię publiczną absorbuje pierwsza część podręcznika dla 1-klasistów. Nowy wytwór MEN, który wzbudził wiele kontrowersji, zanim jeszcze powstał, jest teraz szeroko konsultowany i analizowany. Wszelkiej maści specjaliści sprawdzają, czy dzieci uczą się zgodnie ze sprawdzoną metodą czytania sylabowego, czy może lepszą/gorszą (niepotrzebne skreślić) metodą czytania globalnego. Inni spece sprawdzają, czy przypadkiem dziewczynki nie za często są ubrane w różowe, a chłopcy – niebieskie ubranka. Jeszcze inni zżymają się na widok zbyt/nie dość ciemnej (w zależności od opcji politycznej) skóry jednego z dzieci. Innym z kolei nie podoba się zbyt prosty język w zdaniu „Tola ma tablet”, choć do zdania „Ala ma kota” Falskiego wzdychają z rozrzewnieniem. Generalnie, sprawy ważne i mniej ważne. Jednak najciekawszym fragmentem podręcznika okazała się mapa Polski. Kto by przypuszczał, że tak – wydawałoby się banalna kwestia, jak ilustracja dla dzieci, może wzbudzić aż takie poruszenie opinii publicznej? A jednak…