Z pamiętnika młodej podróżniczki…

Od kilku miesięcy w mediach huczało o zmianach w rozkładzie jazdy PKP. Rozkład zmienia się co roku w okolicach grudnia, więc nie byłoby wielkiego szumu, gdyby nie fakt, że sporo nowości dotyczyło połączeń Szczecina z resztą Polski. Nowe godziny odjazdów i przyjazdów, całkiem nowe trasy i połączenia, no i pachnące świeżością składy pociągów dalekobieżnych. O „pociągu zombie” odjeżdżającym do Warszawy o 4.10 (na który trzeba wstać o 3 nad ranem) nie będę się dzisiaj rozwodzić. Opowiem za to krótką historię, jak jeździ się teraz do Krakowa w ciągu dnia. A jest o czym opowiadać 🙂

Read more about Z pamiętnika młodej podróżniczki…

Rząd słucha rodziców? No chyba nie…

Kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiadał zmiany w ustawie o systemie oświaty pod hasłem słuchania głosu rodziców, pomyślałam, że może wreszcie w kontrowersyjnych sprawach oświatowych coś się zmieni. Że w miejscach, gdzie szkoły są przepełnione, nieprzygotowane na wyż demograficznych obecnych 6-8-latków rodzice będą spokojnie spali, bo będą mogli wybrać przedszkole lub szkołę. Że wreszcie będą mogli samodzielnie decydować, znając swoje 6-letnie dziecko, czy emocjonalnie jest ono gotowe do zasiadania w szkolnych ławkach – bo nie oszukujmy się, szkoła to nie sama zabawa. To przede wszystkim nauka i praca uczniów. Kiedy pełna nadziei sięgnęłam po projekt nowelizacji uso, miałam wielkie oczekiwania. Tym większe i bardziej gorzkie było moje rozczarowanie…

Read more about Rząd słucha rodziców? No chyba nie…

Dzieci niczyje

foto: Cezary Aszkiełowicz, Agencja Gazeta
foto: Cezary Aszkiełowicz, Agencja Gazeta

Mieszanie w oświatowym kotle nie służy nikomu. Ani nauczycielom, ani rodzicom, a z pewnością już najmniej samym dzieciom. Tymczasem od lat mamy serwowany przez kolejne rządy festiwal zmian, reform i rewolucji edukacyjnych. Ledwie pełen rocznik 6-latków wszedł do I klasy, samorządy poukładały jakoś siatkę szkół i przedszkoli i oto znów stoimy przed widmem chaosu. 6-latki powrócą do przedszkoli. Na pewno oznacza to pozytywną zmianę dla rodziców niedoszłych pierwszoklasistów, bowiem teraz sami rodzice będą oni mogli zadecydować, czy ich dziecko dojrzało już do szkoły i czy wybrana podstawówka zapewnia dobre warunki dla dzieci. W wielu środowiskach ma to uzasadnienie, patrząc na to, jak podstawówki pękają w szwach, pracując na dwie zmiany. Dzieci też są różne – jedne lepiej radzą sobie w tym wieku w szkolnym rygorze, inne całkowicie nie potrafią spełnić wymagań edukacyjnych i zaczynają przygodę z nauką od poczucia porażki. Wydawać by się zatem mogło, że zaproponowana zmiana przywrócenia 6-latków do przedszkoli to jedyne słuszne rozwiązanie.

Read more about Dzieci niczyje