Dzieje się

Dworskie zabawy w Urzędzie Miasta

Posted on

Kiedyś już o tym pisałam, ale temat wraca jak bumerang. W Urzędzie Miejskim Miasta Szczecina uprawia się dworskie zabawy. A konkretnie „zabawy w damy”: temu damy, a temu nie damy. Chodzi oczywiście o tak zwane otwarte konkursy dla organizacji pozarządowych, gdzie rozdziela się publiczne pieniądze na realizację zadań samorządu. Dzisiaj temat ten powrócił za przyczyną kolejnego posiedzenia Szczecińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Dzieje się

O 6-latkach w TVP Szczecin

Posted on

Ponieważ za kilka dni rozpoczyna się rekrutacja do szkół podstawowych w Szczecinie, temat 6-latków jest gorący. Dzisiaj wieczorem rozmawialiśmy o przygotowaniu szczecińskich placówek i propozycji Miasta dla najmłodszych uczniów z wiceprezydentem Soską, dyrektorką Wydziału Oświaty Lidią Rogaś i Ewą Mrówką – pedagogiem z Uniwersytetu Szczecińskiego. Myślę, że warto obejrzeć jakie argumenty miały wszystkie strony. Dyskusja w TVP Szczecin o 6-latkach  

Dzieje się

Plan 6-letni

Posted on

Temat 6-latków w szkołach wałkowany jest chyba już ostatni rok. Rodzice wreszcie mają oficjalny wybór, czy pozostawić dziecko w przedszkolu czy posłać je do szkoły, a jeśli do szkoły – mogą zdecydować się na zerówkę albo na I klasę. Dla samorządów oznacza to oczywiście coroczny ból głowy i trudności z planowaniem arkuszy organizacyjnych, ale to nie jest akurat zmartwienie rodziców. I słusznie. Rodzice powinni martwić się wyłącznie o to, co jest najlepsze dla ich dzieci. Osobiście cieszę się, że rodzicom pozwolono wybierać. Mam nadzieję, że mądrze skorzystają z danego im prawa. I że samorządy przyłożą się do tego, aby zapewnić najmłodszym uczniom jak najlepsze warunki. Nasz szczeciński samorząd właśnie kilka dni temu ogłosił swoje pomysły dla 5-cio i 6-latków i muszę przyznać, że wygląda to całkiem interesująco.

Dzieje się

Czujność ponad wszystko!

Posted on

Do napisania dzisiejszego tekstu skłoniły mnie częste ostatnio doniesienia o oszustwach internetowych i telefonicznych. Temat niby nie nowy, ale wydaje mi się, że ostatnio jakby przybiera na sile. I nie chodzi tylko o doniesienia prasowe na ten temat, ale o przypadki, z którymi miałam do czynienia na własnej skórze. Dlatego chciałam się nimi dzisiaj podzielić – ku pamięci i ku przestrodze.