Dzieje się

Religia na maturze, czyli Bogu co boskie…

Posted on

Jest już do odsłuchania audycja z Radia Szczecin na Wieczór z dyskusją o religii na maturze, w której kilka dni temu miałam okazję uczestniczyć. „Miłość ojczyzny i służba dla niej wynikają z przykazania miłości. Odwołując się do Pisma Świętego, nauczania Kościoła Katolickiego i myśli humanistycznej uzasadnij PRAWDĘ, że miłość ojczyzny jest jednym z wymiarów realizacji przykazania miłości” – to jeden z tematów na testowanej niedawno maturze z religii. Zauważyliście sposób, w jaki sformułowane zostało pytanie? „Uzasadnij, że…”. Nie: „przedstaw czy…”, ale pytanie z postawioną z góry tezą, z którą nie można się nie zgodzić. Dlatego pomysł z maturą z religii, odnoszącą się wyłącznie do przekonań i wierzeń uważam za bardzo zły. Osobom, które argumentują, że to ma być egzamin nieobowiązkowy, przypomnę, że religia w szkole też miała być tylko dodatkiem i ułatwieniem organizacyjnym dla rodziców. W Konkordacie nie ma mowy o finansowaniu pensji katechetów czy księży z budżetu państwa – […]

Dzieje się

SBO od nowa

Posted on

Za nami już dwa spotkania Zespołu opiniującego zasady do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na rok 2017. Jesteśmy mocno po czasie, bowiem rok temu prace były dużo bardziej zaawansowane. Ale tak jakoś wyszło w szczecińskim magistracie, że powoływanie Zespołu się przeciągnęło i… dopiero teraz rozpoczęliśmy spotkania. Nadzieję daje to, że wiele spraw udaje się rozstrzygać nieco szybciej, jesteśmy bowiem mądrzejsi o doświadczenia z poprzednich edycji SBO. Ale pojawiają się też nowe – rewolucyjne pomysły. O czym warto wiedzieć już teraz?

Dzieje się

Śmieszy, tumani, przestrasza – vol. 2

Posted on

Cotygodniowe podsumowanie najciekawszych wydarzeń skupiać się będzie wyjątkowo na jednej grupie – radnych miejskich. Czytając bowiem ubiegłotygodniowe internety ze zdziwieniem odkryłam, że doceniam naszych szczecińskich radnych. Może nie zawsze dyskusja, jaka odbywa się na sali sesyjnej, powala poziomem grzeczności, ale jednak co do zasady radni Szczecina zajmują się tym, czym powinni. Tymczasem są takie gminy w Polsce, gdzie rajców zajmują kuriozalne czasem tematy. Straszne to czy śmieszne?