Dzieje się

Aktywny Dzień w Szczecinie

DA1

Ten, kto mówi, że w Szczecinie się nic nie dzieje, nie ma pojęcia o tym, co można tutaj robić. Ja ciągle pozostaję pod pozytywnym wrażeniem Dnia Aktywności, który zorganizowaliśmy w ubiegłą sobotę, 25 października w Szczecinie, w ramach projektu Zachodniopomorskie Liderki. 6 godzin intensywnych warsztatów – to było coś!

Dzień Aktywności rozpoczęliśmy moim warsztatem dotyczącym inicjatywy lokalnej. Przedstawiłam założenia i podstawy prawne, krótką historię, jak to z inicjatywą lokalną w Szczecinie drzewiej bywało, a także co Urząd Miasta planuje zrobić w przyszłości. Sporo czasu poświęciliśmy również na rozmowę, co można zrobić w ramach takiej inicjatywy i za jakie pieniądze.

DA2

Po mnie pałeczkę przejęła Marzena Zasińska – Igła, pracująca obecnie w Technoparku Pomerania, która przeprowadziła zebranych po meandrach Internetu, mediów społecznościowych, stron internetowych, blogów i alertów. Opowiadała bardzo ciekawie, z dużym zaangażowaniem o tym, jak wykorzystać sieć do promocji – własnej działalności, organizacji, czy samego/samej siebie. Bo każdy z nas ma przecież inne potrzeby w tym zakresie!

DA3

Popołudniu do zajęć dołączyła Anna Kornacka, prezeska Lewiatana, która opowiedziała o tym, jak przygotować się do wystąpień publicznych, jak radzić sobie z trudnymi rozmówcami i słuchaczami, a także na czym polega tworzenie i posiadanie własnej marki. Na zajęciach sala pękała w szwach, a zebrani byli bardzo ożywieni i gorąco dyskutowali z Anią i między sobą.

DA4

Mi przypadło w udziale nie tylko rozpoczęcie, ale także zakończenie szczecińskiego Dnia Aktywności. Późno, bo już o 17 opowiedziałam o nowym – popytowym – systemie realizacji usług rozwojowych, dostępnych w nowej perspektywie środków unijnych. Dyskutowaliśmy gorąco o tym, jak było w poprzednich 7 latach i o tym, co według planów Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości ma się zmienić dla przedsiębiorców i ich pracowników. Przedstawiłam ogólne założenia nowego systemu podziału środków na szkolenia. Dzięki temu uczestnicy Dnia Aktywności będą trochę lepiej przygotowani do tego, jak rozdzielane będą środki unijne już w przyszłym roku.

Czy warto było wziąć udział w Dniu Aktywności? Według opinii uczestników, zamieszczanych potem na Facebooku – z pewnością było warto. Ja sama nauczyłam się i dowiedziałam nowych rzeczy. Mam też gorącą nadzieję, że to, co sama przekazałam, przyda się szczecinianom i mieszkańcom powiatu polickiego (bo i takich mieliśmy). Kolejne warsztaty planuję przeprowadzić na następnym TechKlubie i w Policach. Temat znów będzie aktualny, ważny społecznie i przybliżający ludziom wiedzę, którą warto mieć. Ale o tym… już wkrótce 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *