Rady Osiedli, czyli kilka słów o krytyce i cnocie

Mój ostatni tekst o Radach Osiedla wywołał małą burzę w lokalnym światku osiedlowych aktywistów. Co ciekawe – reakcje były skrajnie różne. Od epitetów o mojej „politycznej egzaltacji i chęci zwrócenia na siebie uwagi ogółu” (nota bene ten komentarz napisał pan, który następnie na spotkaniu w Urzędzie Miasta publicznie deklarował, jak bardzo docenia moją społeczną działalność), poprzez personalne wycieczki z pytaniami, ileż to ja nie zarabiam w swojej pracy zawodowej (choć nie potrafię zrozumieć, co to ma wspólnego z aktywnością społeczną), aż po maile, komentarze i wiadomości z głosami poparcia i podziękowaniami za napisanie wprost tego, co boli wielu członków Rad Osiedli. I zachętą do podjęcia publicznej dyskusji o tym, jak Rady powinny funkcjonować. Tak, tak, drodzy państwo. Tych ostatnich głosów – co bardzo mnie ucieszyło – było bardzo wiele. Okazuje się, że – jak mawiali starożytni – prawdziwa cnota krytyki się nie boi.

Read more about Rady Osiedli, czyli kilka słów o krytyce i cnocie

Zbłąkane „społeczne” owieczki

W ubiegłym roku podczas podsumowywania wyników Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego moją uwagę przykuły działania szczecińskich Rad Osiedli. Dla przypomnienia – prezydent Krzystek zadeklarował, że skoro w SBO pozostaly oszczędności, on dołoży brakujące środki i nie tylko projekty z I miejsca, ale również te, które głosami mieszkańców zajęły II lokatę, zostaną zrealizowane. Na takie dictum odezwali się członkowie Rady Osiedla Podjuchy, którzy okazali się być autorami projektów z miejsca II, III i IV i stwierdzili, że porozumieli się między sobą. Efektem porozumienia jest chęć rezygnacji z realizacji budowy stanicy wodnej w Podjuchach (projekt z II miejsca) na rzecz stworzenia parku, również w Podjuchach (projekt z IV miejsca). Dyskutowaliśmy wtedy bardzo gorąco, czy autorzy projektów mają w ogóle prawo takiego wyboru, wbrew głosom oddanym przez mieszkańców. Ja wskazywałam, że Szczeciński Budżet Obywatelski zamienia się w Budżet Osiedlowy i że Radom Osiedli chyba pomyliły się źródła finansowania ich inwestycji. Ostatecznie, w głosowaniu Zespołu ds. SBO przyjęliśmy propozycję prezydenta Krzystka, a nie RO Podjuchy.

Temat miał swój odrębny wątek w postaci finansowania reklamy projektów zgłaszanych przez Rady Osiedli ze środków Miasta. Czyli de facto z naszych podatków. System jest banalnie prosty – ponieważ RO nie mają formalnie prawa zgłaszać żadnych projektów, te kierowane są do SBO przez osoby fizyczne, które „tylko przypadkiem” są członkami danej Rady. Następnie niektóre Rady całkiem otwarcie, inne zaś nieco bardziej po kryjomu, przeznaczają część środków miejskich na ulotki, plakaty, banery, gazetki itp., w których reklamują zgłaszane przez siebie inwestycje. Co istotne – do środków tych, pochodzących z Budżetu Miasta, mieszkańcy nie będący zrzeszeni w Radach Osiedli, nie mają rzecz jasna dostępu. W efekcie, większa reklama przekłada się na większą rozpoznawalność danego projektu i zwiększa jego szanse na wygraną. Po pierwszych sygnałach na ten temat i butnych wypowiedziach niektórych członków RO, że „zwykli” mieszkańcy mogą sobie zrobić własną zrzutkę na reklamę, albo że mimo, iż sprawa jest „śliska”, w przyszłym roku osiedlowcy dalej będą wydawać w ten sposób miejskie pieniądze, postanowiłam przyjrzeć się tej kwestii nieco bliżej. Motywowały mnie też maile i prośby o wsparcie do mieszkańców, którzy starali się uzyskać wsparcie w ramach SBO, ale nie mogli sobie pozwolić na finansowanie kampanii reklamowej. Słusznie więc alarmowali o nierówności szans.

Wespół ze mną działania podjął radny miejski Michał Wilkocki z klubu Bezpartyjnych. Razem występowaliśmy o dostęp do informacji publicznych w zakresie Rad Osiedli i przy tej okazji dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy…

Read more about Zbłąkane „społeczne” owieczki

Strategia – dokument żywy, czy półkownik?

Kilka dni temu, podczas przeglądania strony internetowej Miasta Szczecin trafiłam na niezwykle ciekawą informację: urzędnicy miejscy wraz z szeregiem specjalistów przygotowali projekt Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych. I dokument ten obecnie poddawany jest procesowi konsultacji społecznych. Po ludzku oznacza to, że każdy z nas może ową Strategię przeczytać i zgłosić do niej uwagi. Postanowiłam więc zmierzyć się z tym wyzwaniem. Całkiem społecznie i hobbystycznie.

Read more about Strategia – dokument żywy, czy półkownik?

Mój Plan Czteroletni!

Dzisiaj miałam przyjemność spotkać się z przedstawicielami szczecińskich mediów i powiedzieć kilka słów o moich celach i najważniejszych kwestiach, którymi chcę zająć się w Sejmie. Czasu było niewiele, bo konferencja prasowa rządzi się swoimi prawami. Dodatkowo, na konferencji wystąpiłam wraz z koleżankami i kolegami z tej samej listy wyborczej, którzy również opowiadali o swoich priorytetach. Teraz mam więc okazję na spokojnie przedstawić Wam kilka zagadnień, które z mojego punktu widzenia są istotne i którymi koniecznie trzeba się zająć!

Read more about Mój Plan Czteroletni!

Czy jesteś za tym, żeby Polacy byli zdrowi i szczęśliwi?

Polskę ogarnęło szaleństwo referendalne. No dobrze, uściślijmy – szaleństwo to opanowało polskich polityków. Skąd ta śmiała teza? Otóż od kilku dni wiemy już, że możemy mieć nie jedno, a dwa referenda. Oba równie wątpliwe pod względem prawnym i logicznym. Ot, taka zabawa polityków ze społeczeństwem.

Read more about Czy jesteś za tym, żeby Polacy byli zdrowi i szczęśliwi?

Skandaliczne podejście do SBO!

urzędnik

Już trzeci rok „ćwiczymy” w Szczecinie Budżet Obywatelski. Zmieniamy zasady, ucząc się na błędach – swoich i innych miast. Z każdym rokiem powinno więc z SBO być lepiej. Dużo lepiej. Tymczasem ja mam wrażenie, że Budżet schodzi na psy. Że tracimy z horyzontu idee i wartości, jakie przyświecają tej formie partycypacji społecznej. A do takich pesymistycznych wniosków natchnęła mnie analiza kart oceny przesłanych przez mieszkańców projektów. Oceny dokonywanej przez urzędników z Urzędu Miasta. Sama jestem urzędniczką i wiem, że to często trudna praca. Ale to, co przeczytałam w niektórych kartach zakrawa na skandal!

Read more about Skandaliczne podejście do SBO!

Pomniki, kłótnie i inne szaleństwa

foto: www.szczecin.blogx.pl
foto: www.szczecin.blogx.pl

Rada Miasta nie przestaje mnie zadziwiać. Co jakiś czas wypuści jakiegoś brzydkiego bąka, a potem uśmiecha się fałszywie i wmawia nam, jak to o nas dba. Często gęsto do brzydkiego bąka dorzuci jeszcze gniota prawnego i wtedy jest już całkiem zabawnie. Tak było i tym razem, w przypadku uchwały o postawieniu w Szczecinie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Myślałam, że to będzie taka burza w szklance wody, ale ponieważ sprawa nabiera rumieńców, postanowiłam i ja pochylić się nad tematem.

Read more about Pomniki, kłótnie i inne szaleństwa

Krótka opowieść o tym, jak radni w Szczecinie prawo stanowią

foto: bip.um.szczecin.pl
foto: bip.um.szczecin.pl

Dzisiaj nie będzie „odautorsko”. Dzisiaj będą przede wszystkim cytaty. Bo to, co usłyszałam w Radio Szczecin mówi samo za siebie. I tylko mały apel ode mnie na koniec. 😀

Przy okazji dyskusji o zakazie e-papierosów pojawił się fascynujący wątek o tym, jak radni Rady Miasta Szczecina uchwalają lokalne prawo. I czy zawsze wiedzą dokładnie, co przegłosowują. Zresztą, przeczytajcie i posłuchajcie sami…

Read more about Krótka opowieść o tym, jak radni w Szczecinie prawo stanowią

Trudne decyzje o miejskim budżecie

pieniądze2

Za nami kolejne – drugie już spotkanie Zespołu opiniującego ds. Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. O pierwszym świadomie nie pisałam, bowiem nie bardzo było o czym. Ustaliliśmy wtedy zasady prac Zespołu i… przez niemal 40 minut wybieraliśmy przewodniczącego. Wczoraj jednak było już intensywnie, merytorycznie i bardzo konkretnie.

Read more about Trudne decyzje o miejskim budżecie