Dzieje się

„Trzeźwy wybór realizatorów zadań”

Posted on

Takie cudne zdanie dzisiaj usłyszałam na posiedzeniu Szczecińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Według miejskich urzędników zasadą taką powinien kierować się Urząd Miasta w otwartych konkursach dla organizacji pozarządowych. Brzmi fantastycznie, prawda? Ale nie dajcie się zwieść. Generalnie chodzi o to, by w otwartych konkursach (organizowanych dlatego, że ustawodawca nakazał taką, a nie inną formułę wyboru) czasami wybrać tych, co „trzeba”.

Dzieje się

Dworskie zabawy w Urzędzie Miasta

Posted on

Kiedyś już o tym pisałam, ale temat wraca jak bumerang. W Urzędzie Miejskim Miasta Szczecina uprawia się dworskie zabawy. A konkretnie „zabawy w damy”: temu damy, a temu nie damy. Chodzi oczywiście o tak zwane otwarte konkursy dla organizacji pozarządowych, gdzie rozdziela się publiczne pieniądze na realizację zadań samorządu. Dzisiaj temat ten powrócił za przyczyną kolejnego posiedzenia Szczecińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Dzieje się

Rady Osiedli, czyli kilka słów o krytyce i cnocie

Posted on

Mój ostatni tekst o Radach Osiedla wywołał małą burzę w lokalnym światku osiedlowych aktywistów. Co ciekawe – reakcje były skrajnie różne. Od epitetów o mojej „politycznej egzaltacji i chęci zwrócenia na siebie uwagi ogółu” (nota bene ten komentarz napisał pan, który następnie na spotkaniu w Urzędzie Miasta publicznie deklarował, jak bardzo docenia moją społeczną działalność), poprzez personalne wycieczki z pytaniami, ileż to ja nie zarabiam w swojej pracy zawodowej (choć nie potrafię zrozumieć, co to ma wspólnego z aktywnością społeczną), aż po maile, komentarze i wiadomości z głosami poparcia i podziękowaniami za napisanie wprost tego, co boli wielu członków Rad Osiedli. I zachętą do podjęcia publicznej dyskusji o tym, jak Rady powinny funkcjonować. Tak, tak, drodzy państwo. Tych ostatnich głosów – co bardzo mnie ucieszyło – było bardzo wiele. Okazuje się, że – jak mawiali starożytni – prawdziwa cnota krytyki się nie boi.

Dzieje się

Zbłąkane „społeczne” owieczki

Posted on

W ubiegłym roku podczas podsumowywania wyników Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego moją uwagę przykuły działania szczecińskich Rad Osiedli. Dla przypomnienia – prezydent Krzystek zadeklarował, że skoro w SBO pozostaly oszczędności, on dołoży brakujące środki i nie tylko projekty z I miejsca, ale również te, które głosami mieszkańców zajęły II lokatę, zostaną zrealizowane. Na takie dictum odezwali się członkowie Rady Osiedla Podjuchy, którzy okazali się być autorami projektów z miejsca II, III i IV i stwierdzili, że porozumieli się między sobą. Efektem porozumienia jest chęć rezygnacji z realizacji budowy stanicy wodnej w Podjuchach (projekt z II miejsca) na rzecz stworzenia parku, również w Podjuchach (projekt z IV miejsca). Dyskutowaliśmy wtedy bardzo gorąco, czy autorzy projektów mają w ogóle prawo takiego wyboru, wbrew głosom oddanym przez mieszkańców. Ja wskazywałam, że Szczeciński Budżet Obywatelski zamienia się w Budżet Osiedlowy i że Radom Osiedli chyba pomyliły się źródła finansowania ich inwestycji. Ostatecznie, w głosowaniu Zespołu ds. […]

Dzieje się

Strategia – dokument żywy, czy półkownik?

Posted on

Kilka dni temu, podczas przeglądania strony internetowej Miasta Szczecin trafiłam na niezwykle ciekawą informację: urzędnicy miejscy wraz z szeregiem specjalistów przygotowali projekt Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych. I dokument ten obecnie poddawany jest procesowi konsultacji społecznych. Po ludzku oznacza to, że każdy z nas może ową Strategię przeczytać i zgłosić do niej uwagi. Postanowiłam więc zmierzyć się z tym wyzwaniem. Całkiem społecznie i hobbystycznie.

Dzieje się

Uchodźcy i imigranci – problem czy rozwiązanie?

Posted on

Wczoraj brałam udział w debacie zorganizowanej przez Stowarzyszenie Koliber. Temat debaty był ważny społecznie – „Czy Szczecin powinien przyjąć uchodźców i imigrantów”. Oprócz mnie w dyskusji wziął udział również poseł Arkadiusz Litwiński z PO, przewodniczący Rady Miasta Artur Szałabawka z PiS, a także Paweł Szut z partii KORWIN oraz Dawid Wojton z ‚Kukiz15. Dyskusję zaś rozpoczęli z punktu widzenia naukowego dr Faud Jomma oraz Paweł Behrendt, którzy przedstawili ocenę bieżącej sytuacji w Syrii i Syryjczyków w Europie. Nie będę się rozwodzić nad poglądami poszczególnych uczestników debaty. Możecie pełne relacje przeczytać w mediach, zaś debatę zobaczyć i odsłuchać w Internecie. Przedstawię swoje zdanie, które zdaje się być nieco odosobnione. Wczoraj byłam jedyną osobą wśród zaproszonych, która była za przyjęciem imigrantów i uchodźców. Dlaczego? Nie dla taniego populizmu. Nie dla przypodobania się niektórym środowiskom. Tylko i wyłącznie z powodów merytorycznych. W trakcie wczorajszej debaty próbowałam wrócić do jej podstawowego tematu – czy […]

Dzieje się

Mój Plan Czteroletni!

Posted on

Dzisiaj miałam przyjemność spotkać się z przedstawicielami szczecińskich mediów i powiedzieć kilka słów o moich celach i najważniejszych kwestiach, którymi chcę zająć się w Sejmie. Czasu było niewiele, bo konferencja prasowa rządzi się swoimi prawami. Dodatkowo, na konferencji wystąpiłam wraz z koleżankami i kolegami z tej samej listy wyborczej, którzy również opowiadali o swoich priorytetach. Teraz mam więc okazję na spokojnie przedstawić Wam kilka zagadnień, które z mojego punktu widzenia są istotne i którymi koniecznie trzeba się zająć!

Dzieje się

Skandaliczne podejście do SBO!

Posted on

Już trzeci rok „ćwiczymy” w Szczecinie Budżet Obywatelski. Zmieniamy zasady, ucząc się na błędach – swoich i innych miast. Z każdym rokiem powinno więc z SBO być lepiej. Dużo lepiej. Tymczasem ja mam wrażenie, że Budżet schodzi na psy. Że tracimy z horyzontu idee i wartości, jakie przyświecają tej formie partycypacji społecznej. A do takich pesymistycznych wniosków natchnęła mnie analiza kart oceny przesłanych przez mieszkańców projektów. Oceny dokonywanej przez urzędników z Urzędu Miasta. Sama jestem urzędniczką i wiem, że to często trudna praca. Ale to, co przeczytałam w niektórych kartach zakrawa na skandal!

Dzieje się

Pomniki, kłótnie i inne szaleństwa

Posted on

Rada Miasta nie przestaje mnie zadziwiać. Co jakiś czas wypuści jakiegoś brzydkiego bąka, a potem uśmiecha się fałszywie i wmawia nam, jak to o nas dba. Często gęsto do brzydkiego bąka dorzuci jeszcze gniota prawnego i wtedy jest już całkiem zabawnie. Tak było i tym razem, w przypadku uchwały o postawieniu w Szczecinie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Myślałam, że to będzie taka burza w szklance wody, ale ponieważ sprawa nabiera rumieńców, postanowiłam i ja pochylić się nad tematem.