Dzieje się

Kłamstwa, większe kłamstwa i statystyki

źródło: oakservicesltd.wordpress.com

Od ponad roku zawodowo zajmuję się przepowiadaniem przyszłości. No dobrze, przesadziłam. 😀 Tak naprawdę kilka ostatnich miesięcy spędziłam na analizowaniu danych statystycznych i wyników badań, które przedstawiały obraz naszego regionu w wielu aspektach. Na tej podstawie wysnuwaliśmy wnioski, stawialiśmy tezy i proponowaliśmy rozwiązania. Powiem Wam, że to strasznie trudne zadanie. Nie bez kozery mówi się bowiem, że są kłamstwa, większe kłamstwa i statystyki 😛

Ponieważ wiem, jakie to trudne, żeby przewidzieć zmiany sytuacji społeczno – gospodarczej w długiej perspektywie czasowej, zawsze z wielką ciekawością czytam publikacje zawierające takie długoterminowe prognozy. Kilka dni temu taką prognozę przedstawiła Gazeta Prawna. Bardzo optymistyczną. Otóż z GP dowiadujemy się, że do 2020 roku – już za 6 lat – bezrobocie w Polsce pójdzie sobie precz!!! No fantastyczna perspektywa, prawda? 😀

A dlaczego Polska stanie się krainą mlekiem i miodem pracowniczym płynącą? Bo prawie milion osób wejdzie w wiek emerytalny. Jednocześnie, uczeni badacze zauważają, że firmy zaczęły znów zatrudniać. W ciągu następnych 6 lat w Polsce ma przybyć 200 tysięcy miejsc pracy. A więc per saldo – w 2020 r. będziemy mieć luzem 1,2 mln miejsc pracy do obsadzenia. A że wg GUS bez pracy pozostaje 1,7 mln Polaków? No to akurat! Na wolne miejsca wejdą obecni bezrobotni. Pozostanie tylko jakieś pół miliona. Prosta arytmetyka, nieprawdaż?

No właśnie nie. Bo nie wiadomo, czy wszyscy emeryci będą chcieli być emerytami odpoczywającymi, czy może jednak pracującymi. Jeśli pracującymi, to nie zwolnią tych miejsc pracy. No i jeszcze ta nieszczęsna emigracja. Podobno za granicą pracuje 1,5 mln Polaków. Jak się zorientują, że w Polsce jest praca, to pewnie wrócą. A jeszcze do tego na rynek pracy wejdą kolejne roczniki młodych, którzy też będą szukać pracy. No i co z tą prostą arytmetyką? Będzie spadek bezrobocia, czy nie? Statystyki wskazują, że może będzie, a może nie. Możemy zawsze wziąć szklaną kulę i powróżyć. Wyjdzie prawie na to samo. A teraz proszę przestać się śmiać i zacząć współczuć tym wszystkim, którzy na podstawie statystyk i danych muszą podejmować strategiczne decyzje. W swoich firmach, w administracji, w finansach. To jest naprawdę trudne…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *