Misja kuriera

Jedną z ciekawszych pozycji, jaką ostatnio czytałam, są pamiętniki Jana Nowaka – Jeziorańskiego pt. „Kurier z Warszawy”. W zasadzie nie wiadomo, jak tę książkę traktować. Z jednej strony – są to wspomnienia prawdziwej osoby, niezwykle ważnego uczestnika i „rozgrywającego” kluczowych wydarzeń wojennej areny. Z drugiej to niemal powieść szpiegowska, porywająca i przykuwająca uwagę czytelnika, nie pozwalając mu oderwać się od treści pamiętnika. Przytoczone przez Jeziorańskiego opisy unikania pułapek gestapo, przechytrzania okupujących Polskę Niemców czy budowania wspólnoty Polaków i przedstawicieli innych narodów w obliczu zagrożenia śmiercią z ręki hitlerowców, są fascynujące i niezwykle obrazowe.

Jedyne, co osobiście nieco mnie raziło w trakcie lektury, to nadmierna skromność autora w przedstawianiu swojej roli w prezentowanych wydarzeniach. Ponieważ Jan Nowak – Jeziorański, obok Jana Karskiego, uznawany jest za jedną z istotniejszych osób w procesie walki z okupantem na arenie międzynarodowej, ta skromność w pamiętnikach wydaje się nieco fałszywa. Autor nie musiałby się wcale przechwalać – wystarczy, żeby nie unikał podkreślenia swojego udziału i wpływu na innych. Dzięki temu zapewne lepiej udałoby się zrozumieć, dlaczego jego raporty przywożone do Anglii oraz z Anglii do Polski miały tak wielkie znaczenie dla podejmowania strategicznych decyzji o działaniach zbrojnych przez aliantów.

Ciekawostką jest fakt, iż na podstawie książki nakręcono całkiem niedawno film w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Film jest ciekawy i zrealizowany z rozmachem, jednak zaledwie luźno bazuje na historii rzeczywistej, opisanej przez Jeziorańskiego. W mojej opinii – książka jest dużo lepsza, niż film. Obejrzałam film przed przeczytaniem pamiętników, a potem jeszcze raz po lekturze. I mocno doceniłam oryginalny pamiętnik. Pomimo jego objętości (ponad 600 stron!) warto go przeczytać, bowiem jest dużo ciekawszy niż film. Tym razem misja Kuriera z Warszawy jest zrealizowana została z sukcesem w wersji papierowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Post

Zapomniana Małgorzata

Ta recenzja będzie o Małgorzacie. Nie, nie tej od Mistrza. Ale równie ważnej postaci, choć w pełni historycznej. O Małgorzacie Tudor i współcześnie jej żyjącym Katarzynie Aragońskiej i Marii Tudor.

Sprytna Pani Hanka

Lubię wracać do klasyki. Nie zawsze musi to być kanon wieszczów z gatunku Mickiewicza czy Sienkiewicza. Lubię sięgać po lektury łatwe i przyjemne, traktując czytanie jako sposób na rozrywkę, odpoczynek

Dramat hrabiny

Długo nosiłam się z zamiarem sięgnięcia po klasykę autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego. Chodzi oczywiście o wydaną po raz pierwszy w 1873 r. powieść „Hrabina Kosel”. Wydawało mi się, że powieść