Dzieje się

Płynie kasa, płynie…

źródło: szczecin.blox.pl

Szymon Osowski, specjalista od przejrzystości wydatków i informacji w administracji publicznej, zwrócił uwagę na ciekawą umowę, którą znalazł w rejestrze umów Miasta Szczecina. To umowa opiewająca na ponad 34 tysiące złotych, która została podpisana w ubiegłym roku z firmą Doradztwo Ekonomiczne Dariusz Zarzecki. Co ciekawego w tej umowie, zapytacie? Jej przedmiot i czas podpisania. I przy okazji – wykonawca…

Przedmiot umowy to „Sporządzenie opracowania obejmującego zbadanie zdolności Pogoń Szczecin S.A. do regulowania zobowiązań”. Wydawałoby się, że to dobrze, że władze miasta dbają o środki publiczne i sprawdzają, czy pewne podmioty mają zdolność do spłacania długów. Szczególnie, jeśli to podmioty, którym władze miasta pożyczają dużo pieniędzy, prawda? I tu zaczyna się zabawa…

Umowa na sporządzenie badania została podpisana 2 sierpnia 2013 r. Jej numer to CRU/13/0003484. Jak dobrze pamiętamy, w ubiegłym roku, po burzliwej dyskusji radni Rady Miasta pozwolili prezydentowi Krzystkowi udzielić Pogoni Szczecin pożyczki z budżetu miasta w wysokości 2 milionów złotych. Gdzie haczyk? Otóż zgoda na udzielenie pożyczki zapadła na sesji RM w lipcu 2013 r. Co to oznacza? Wygląda na to, że najpierw prezydent Krzystek podjął decyzję o udzieleniu pożyczki w tak zawrotnej wysokości, poprosił o zgodę radnych, a dopiero po miesiącu zlecił badanie zdolności dłużnika do „regulowania zobowiązań”. Trochę ryzykowna zabawa naszymi – publicznymi pieniędzmi, prawda?

A co do samej firmy wykonującej badanie? Otóż to nie jest pierwsza taka usługa, wykonywana przez pana Zarzeckiego. Oczywiście, mamy wolność gospodarczą, prezydent może zlecać usługi rozmaitym podmiotom. Ale pan Dariusz Zarzecki wykonywał również badania pn. „Wpływ finału regat The Tall Ships’ Races 2013 na gospodarkę miasta Szczecin” – za bagatela! – 68 880 zł. I kiedy odezwały się głosy kwestionujące wyniki tych badań, stwierdził w wywiadzie radiowym:

Analiza finansowa finału regat The Tall Ships Races jest obarczona dużym błędem (…) Ekonomista przyznał, że nie da się wyliczyć, ile osób przyjechało do Szczecina na żeglarską imprezę. Zastrzegł jednak, że nawet jeśli jego zespół pomylił się w szacunkach, to wiadomo na pewno, że zyski dla gminy są ogromne.

Podsumowując – prezydent Krzystek pożyczył z budżetu Miasta 2 miliony złotych klubowi Pogoń Szczecin. Dopiero potem zlecił zbadanie zdolności do spłaty zadłużenia dłużnika.
I co ważne – zlecił je firmie, która zrobiła inne badanie, podważane przez samego autora, który wskazał, że jego praca może być niewiarygodna.

Ładnie bawią się panowie w szpinakowym pałacyku, prawda? Szkoda tylko, że za nasze pieniądze.

 

2 thoughts on “Płynie kasa, płynie…

  1. Lepiej poszukać gdzie jest przetarg na „promocje miasta” przez drużynę Pogoń.

    A samo badanie zdolności do spłacenia zobowiązań jest bezcelowe jak samo miasto potem drużynie da pieniądze by te zobowiązania spłaciła.

    1. „Promocja miasta” to kolejny temat – rzeka. Flołtingi, pogoń, tollszipy… Ech, płynie ta kaska 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *