RPO WZ 2014 – 2020 coraz bliżej

perspektywa 2020

Wygląda na to, że przygotowywany właśnie Regionalny Program Operacyjny Województwa Zachodniopomorskiego 2014 – 2020 przeszedł kolejny ważny etap. 26 lutego Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego uzgodniła dziewięć projektów regionalnych programów operacyjnych. W tej grupie znalazł się m.in. RPO WZ 2014 – 2020. To dobra informacja, która pokazuje stan zaawansowania prac nad Programem. Konsultacje społeczne RPO WZ również się zakończyły, więc lada dzień możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia wyników konsultacji. W międzyczasie, w naszym województwie trwają intensywne prace nad nowymi rozwiązaniami formalno – prawnymi , które będą zastosowane w RPO. Należy do nich m.in. Kontrakt Terytorialny, który jest obecnie negocjowany pomiędzy samorządem województwa a rządem. W wyniku tych negocjacji okaże się, które z dużych przedsięwzięć o znaczeniu regionalnym i ponadregionalnym będą finansowane ze środków unijnych. Dodatkowo, trwają też prace nad pomysłami na tzw. Kontrakty samorządowe. Jak czytamy na stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego:

Przesłanką dla stworzenia założeń Kontraktu Samorządowego (KS) – obok ujętego w zapisach Umowy Partnerstwa instrumentu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) oraz mechanizmu Rozwoju Lokalnego Kierowanego przez Społeczność (RLKS) – jest urzeczywistnienie idei planowania i realizowania procesów rozwojowych w województwie zachodniopomorskim w oparciu o wymiar terytorialny w latach 2014-2020.

 

Kontrakt Samorządowy pomyślany został jako pośrednia formuła pomiędzy ZIT a RLKS i skierowany jest do zachodniopomorskich JST. W prezentowanych założeniach ma być negocjacyjnym narzędziem dla planowania i realizacji zintegrowanych przedsięwzięć, będących odpowiedzią na zidentyfikowane potencjały gospodarcze danego obszaru, istotnych dla jego rozwoju (w efekcie czego – również całego regionu). Kontrakt Samorządowy wymuszał będzie niejako współpracę wszystkich partnerów procesów rozwojowych (samorządy, przedsiębiorcy, sektor edukacji i nauki, organizacje pozarządowe, w tym Lokalne Grupy Działania, Lokalne Grupy Rybackie, itp.) obecnych na danym obszarze. Koncentrował się będzie na wzmocnieniu rozwoju gospodarczego obszaru nim objętego, z uwzględnieniem regionalnych specjalizacji, by w konsekwencji zapewnić spójność społeczną i infrastrukturalną.

Czy ta formuła się sprawdzi i samorządy dojdą do porozumienia, a także uwzględnią rolę innych partnerów w planowaniu i realizowaniu projektów rozwojowych – zobaczymy niedługo, kiedy oficjalnie zostaną zaprezentowane pomysły na wykorzystanie unijnych środków. Istotne jest, aby te pomysły miały charakter progospodarczy, ale też uwzględniały potrzeby społeczne mieszkańców.

Świadomość nowych środków, które napłyną do Polski i regionu z pewnością rozpala wyobraźnię wielu osób. Pytanie jednak brzmi, na ile samorządy będą mogły z nich w pełni skorzystać. Dziennik Gazeta Prawna alarmował niedawno, że część gmin jest w znacznym stopniu zadłużona i to może zablokować ich możliwości pozyskiwania nowych środków, dla których trzeba zabezpieczyć tzw. wkład własny. Szacuje się, że wkład własny samorządów, konieczny do sięgania po środki unijny, wynieść może nawet 60 mld złotych! Według danych RIO w naszym województwie aż 9 gmin zostało wezwanych do opracowania programu naprawczego. Przy 114 gminach to prawie 8%. Można powiedzieć, że to tylko 8%. Ale pytanie brzmi, jaka jest kondycja finansowa pozostałych gmin, które w ubiegłych latach wykorzystywały środki unijne i zrealizowały liczne projekty infrastrukturalne. Tę infrastrukturę teraz trzeba będzie utrzymywać, płacić za jej remonty, koszty bieżącego użytkowania, co z pewnością dodatkowo obciąży samorządy. Z drugiej jednak strony – potrzeby są nadal ogromne i z pewnością szansa na tak duży zastrzyk pieniędzy szybko (o ile w ogóle!) się nie powtórzy.

Ostateczne wersje wszystkich Regionalnych Programów Operacyjnych mają trafić do Brukseli do 10 kwietnia. To oznacza, że już niedługo Komisja Europejska pochyli się nad regionalnymi pomysłami i rozwiązaniami, a w konsekwencji – zapewne już wkrótce otworzy nową sakiewkę z pieniędzmi. Ważne więc, aby mądrze ją opróżniać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *