Dzieje się

Sex sells – ale czy zawsze?

foto: www.feeldesain.com
foto: www.feeldesain.com

Zastanawialiście się kiedyś, co siedzi w głowach producentów zabawek? Skąd biorą się im pomysły, żeby za wszelką cenę udziwnić i odrealnić to, co oferują naszym dzieciom? O robotach zamieniających się z kulki, przez auto, po chodzącego składaka nawet nie mówię. Chodzi mi o lalki i kobiece/dziewczęce postaci z bajek. Klasyczna Barbie z wiekiem traciła na wadze, chudła w talii, za to niepokojąco tyła w biuście. Jej śladem poszło wielu producentów lalek – Winx, Monster High czy Bratz. Lalki mają coraz większe oczy, coraz bardziej karykaturalny makijaż i wymyślne fryzury. Wyglądają jak skrzyżowanie tancerki z klubu go-go z ofiarą ukąszenia przez pszczoły. I każda kolejna nowa seria wydaje się być jeszcze gorsza, wymyślniejsza, przerażająca. Czy nasze dzieci skazane są tylko na taką ofertę? Sonia Singh z Tasmanii udowadnia, że nie.

foto: www.themercury.com.au
foto: www.themercury.com.au

Sonia to 34-letnia mieszkanka Antypodów, która nadaje używanym lalkom drugie życie. Jest mamą małej dziewczynki i – jak sama przyznaje – też lubi bawić się lalkami. Ale nie takimi, jakie oferują producenci, z ich absurdalnym wyglądem. Sonia znajduje używane lalki, kupuje je, zmywa im makijaż i zaczyna czarodziejską przemianę. Okazuje się, że lalki mają dość uniwersalnie ukształtowane twarze, a końcowy efekt nadaje im właśnie to, jak są pomalowane. Sonia więc maluje im takie oczy, brwi, usta, czasem piegi i rzęsy, że wyglądają jak prawdziwe dziewczynki, a nie udziwnione drag queens. Zresztą – zobaczcie sami, jak wygląda lalka przed i po przemianie:

foto: http://treechangedolls.tumblr.com/
foto: http://treechangedolls.tumblr.com/

Cuda, prawda? Ta sama lalka może wyglądać przyjaźnie, miło i sympatycznie. Żeby przemiana była kompletna, Sonia szykuje lalkom również nowe ubrania, w czym pomaga jej własna mama – robiąc na drutach lub szyjąc z materiału dopasowane, zwyczajne bluzeczki, spódniczki albo spodnie. Niewiele trzeba, żeby lalka wyglądała jak dziewczynka.

Jaki jest rezultat? Z wywiadów z dziewczynkami, które bawią się lalkami odmienionymi przez Sonię, wynika, że taki wygląd laleczek podoba im się dużo bardziej, niż to, co znajdują na półkach sklepowych. Mówią, że lalki przypominają im ich własne koleżanki, dzieci w tym samym wieku. Dla nich jest to bardzo ważne, żeby mieć zabawkę – przyjaciółkę, z którą mogą się identyfikować. A że trudno jest identyfikować się z wampirem, wybór wydaje się oczywisty.

Proces przemiany lalek i motywację Soni, a także opinię jej męża, mamy i samych dziewczynek na temat jej pracy możecie zobaczyć w bardzo ciekawym filmie na YT:

Praca Soni od kilku tygodni budzi zainteresowanie na całym świecie. Sama autorka założyła własną stronę Tree Change Dolls, gdzie możecie zobaczyć jej prace. Z powodu zainteresowania lalkami Sonia zaczyna powoli ich sprzedaż – lalki będą dostępne w jej sklepie Etsy Shop już od 15 lutego. Sonia i jej mąż śmieją się póki co, że pewnie praca nad lalkami nie pozwoli na masową ich produkcję, ale nie mają nic przeciwko wizycie państwa Mattel w ich domu 😀

Lalki zapewne nie będą dostępne w naszym obszarze geograficznym, ale i tak miło popatrzeć na Soni talent i poczucie smaku. Nie chcę tu wygłaszać feministycznych haseł o walce z seksualizacją zabawek (choć te hasła są z pewnością słuszne w przypadku niektórych firm zabawkowych). Mam świadomość, że dużo zależy od nas samych – rodziców – i od tego, czy wykonamy tę odrobinę wysiłku i poszukamy lalki – przyjaciółki, zamiast chwytać z półki pierwszą lepszą, reklamowaną – ale niewiele wychowawczo wartą wypacykowaną lolitkę. Ale po obejrzeniu filmu o Soni i zdjęć jej pracy mam nadzieję, że producenci zabawek szybko zrozumieją prostą zabawę: mniej znaczy więcej. Naprawdę niewiele trzeba, żeby dzieci dostały wartościowy projekt, który zapewni im wiele radości i pozytywnych emocji, a nie fałszywego wrażenia o wyglądzie kobiety. Czekam na polskich naśladowców pracy Soni i reakcję producentów zabawek. Jak myślicie – nadejdzie taki czas, kiedy w sklepach reklamowane będą lalki – dziewczynki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *