Dzieje sięParlamentarne Pytania, Nieparlamentarne OdpowiedziPatrzymy w przyszłość

Strategia – dokument żywy, czy półkownik?

Kilka dni temu, podczas przeglądania strony internetowej Miasta Szczecin trafiłam na niezwykle ciekawą informację: urzędnicy miejscy wraz z szeregiem specjalistów przygotowali projekt Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych. I dokument ten obecnie poddawany jest procesowi konsultacji społecznych. Po ludzku oznacza to, że każdy z nas może ową Strategię przeczytać i zgłosić do niej uwagi. Postanowiłam więc zmierzyć się z tym wyzwaniem. Całkiem społecznie i hobbystycznie.

Tworzeniem i analizą dokumentów strategicznych zajmuję się zawodowo od kilku lat. Wiem, że to trudny proces. Najpierw musi nastąpić część analityczna – czyli takie spojrzenie na to, co było do tej pory i na to, co jest tu i teraz. Sprawdzenie, gdzie jest dobrze, a gdzie trzeba coś poprawić. Potem dopiero można wysnuwać wnioski, tworzyć rekomendacje i wyznaczać cele. A na koniec cele te obudować w konkretne zadania i źródła finansowania.

Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych jest całkiem niezłym dokumentem. Co nie oznacza, że jest idealna i nie warto jeszcze nad nią popracować. Dlatego wysłałam dzisiaj do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, który proces konsultacji prowadzi, następujące uwagi do dokumentu:

Uwagi ogólne:

  1. Przedstawiona Strategia ma charakter wycinkowy, brakuje uwzględnienia wielu elementów w ujęciu wielosektorowym. Analizując dokument ma się wrażenie, że każdy aspekt opisywany w diagnozie osobno, w oderwaniu od innych. Przykładem jest np. nieuwzględnienie w opisie rynku pracy osób innych niż bezrobotne, zaś np. w opisie sytuacji osób niepełnosprawnych skupienie się w dużej mierze na dostępności architektonicznej miasta, bez odniesienia się do sytuacji społeczno – zawodowej osób niepełnosprawnych (w tym ich sytuacji na rynku pracy). Opis szkolnictwa również pozostaje w oderwaniu od aspektów rynku pracy. Zasadniczo, każdy aspekt jest analizowany jednostkowo, bez uwzględnienia przenikania się problemów i korelacji możliwych rozwiązań.
  2. Brak w Strategii odniesienia się do kwestii rewitalizacji – zarówno tkanki infrastrukturalnej, jak i aspektów społecznych. Nie odniesiono się w ogóle do kwestii dzielnic wykluczonych: transportowo, gospodarczo, kulturalnie, pod względem usług społecznych, infrastrukturalnie. Problem dzielnic wykluczonych (zarówno tych na obrzeżach miasta, jak i w jego centrum) jest ściśle powiązany z kwestiami społecznymi.
  3. Brak odniesienia się do opieki geriatrycznej – dostępności, liczby dostępnych specjalistów dedykowanych seniorom w systemie służby zdrowia, kształcenia kadr medycznych pod tym kątem np. na PUM
  4. Brak diagnozy w opisie systemu pieczy zastępczej do sytuacji związanej z usamodzielnianiem się wychowanków pieczy zastępczej – w celach strategicznych jest o tym wzmianka (str. 107), ale diagnozy na ten temat brak (m.in. dot. kwestii mieszkań, wsparcia po opuszczeniu pieczy w zakresie edukacyjnym, finansowym, zawodowym).
  5. Brak diagnozy i jednoznacznych rozwiązań mających na celu doprowadzenie do współpracy międzysektorowej w zakresie problemów społecznych. Na stronie 83 Strategii mowa jest o uruchomieniu platformy, która zbierałaby informacje o problemach społecznych, nie ma jednak informacji czy taka platforma jest zgodna z prawem (kwestie ochrony wrażliwych danych osobowych), ani w jaki sposób praktycznie ma pomóc w prowadzeniu takiej współpracy. Obecnie często wsparcie rodzin czy osób zagrożonych wykluczeniem społecznym powiela się ze strony wielu instytucji (pomocy społecznej, kuratora sądowego, policji, szkoły itp.). Instytucje te często nie korelują swojego wsparcia pomiędzy sobą. Ciekawym przykładem są rozwiązania wypracowane w projekcie „GPS dla rodziny” realizowanym w Policach, gdzie zaproponowano model współpracy PUP, PCPR i OPS. Taka wielosektorowa współpraca winna być priorytetem w Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych, bowiem pozwalają na bardziej efektywne działania przy jednoczesnej minimalizacji kosztów.
  6. W Strategii nie odniesiono się do funkcjonowania GM Szczecin w ramach Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego – czy sąsiedztwo z w/w gminami ma wpływ na kwestie społeczne, czy są jakieś możliwości rozwoju kwestii społecznych w takiej formule czy jest to raczej utrudnienie. Przykładem może być tutaj kwestia opieki nad dziećmi i edukacji – m.in. potrzeby mieszkańców gminy Dobra w zakresie opieki przedszkolnej w Szczecinie, czy uczęszczanie dzieci ze Szczecina (np. z Gumieniec) do szkół w Dobrej z uwagi na lepszą infrastrukturę i/lub ofertę edukacyjną.

W zakresie poszczególnych rozdziałów:

Rozdział 2.6 Rynek Pracy – W rozdziale tym brak jest odniesienia do innych kategorii osób niż bezrobotne. Problem rynku pracy to nie tylko problem bezrobocia, ale również osób nieaktywnych zawodowo, pracujących w zawodach niewykwalifikowanych i/lub nisko płatnych, osób niepełnosprawnych, osób powracających na rynek pracy po przerwie związanej z przerwą rodzicielską lub zdrowotną. Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych powinna uwzględnić te aspekty dużo szerzej, bowiem problemy społeczne w kontekście rynku pracy są wielowymiarowe. Co więcej, sytuacja na rynku pracy wpływa pośrednio lub bezpośrednio na istnienie niemal wszystkich problemów społecznych, które zostały wykazane w Strategii. Dlatego Strategia winna być bardziej rozbudowana w tej części.

Rozdział 2.7 Zdrowie – Brak informacji, z czego wynika zmniejszająca się liczba programów zdrowotnych (tab. Nr 10) oraz autorskich programów zdrowotnych finansowanych z budżetu GM Szczecin (tab. Nr 12). W Strategii znalazło się zaledwie kilka zdań podsumowania faktów na ten temat, ale nie ma jednoznacznego wskazania, z czego wynika spadek tej liczby – czy jest to efekt braku środków, czy może zjawiska problemowe zostały ograniczone i mniejsza liczba programów jest wystarczająca? Brak takich informacji uniemożliwia weryfikację pod kątem rekomendacji – być może należałoby jakieś rekomendacje wyznaczyć tym aspekcie.

Rozdział 2.8 Edukacja – Tabela nr 14 – brak wyjaśnienia, dlaczego spadła liczba stołówek i czy w miejscach, gdzie zostały one zlikwidowane/zamknięte oferta w tym zakresie jest wystarczająca, czy może wiąże się z występowaniem innych problemów społecznych (niedożywienie dzieci, problemy zdrowotne z uwagi na brak możliwości spożycia zdrowych, zbilansowanych, ciepłych posiłków itp.).

Brak odniesienia w diagnozie do sytuacji edukacyjnej:

– wyników egzaminów zewnętrznych, determinujących dalsze losy uczniów na poszczególnych etapach edukacji

– dostępność infrastruktury szkolnej – szczególnie świetlic, dyspozycyjność sal szkolnych (wielozmianowość nauki), dostępność infrastruktury sportowej (jest tylko jedna tabela, brak wskazania czy sale gimnastyczne są wystarczająco duże, czy liczba basenów jest wystarczająca, czy boiska są wielofunkcyjne, czy może przeważają monosportowe Orliki itp., jaka jest oferta bibliotek szkolnych, wyposażenie sal w pomoce naukowe itp.)

– oferty zajęć dodatkowych wspierających rozwój uczniów zdolnych oraz wyrównawczych, wspierających uczniów z trudnościami w nauce – to również aspekty przekładające się na wzmaganie się/niwelowanie problemów społecznych, wczesne wypadanie z systemu edukacji, późniejsze trudności w dostępie do rynku pracy, bezrobocie, ubóstwo, popadanie w nałogi itp.

– jaka jest skala problemów wychowawczych diagnozowanych w szkołach, jak wygląda współpraca poszczególnych służb/podmiotów mających na celu wspieranie uczniów z problemami/rodzin z problemami – rodzin ubogich, wielodzietnych, dysfunkcyjnych – czy jest spójny system współpracy pedagogów szkolnych/dyrekcji szkół/wychowawców z OPS, PCPR, PUP, terapeutami, asystentami rodziny, kuratorami itp.

– jaka wygląda współpraca szkół z pracodawcami – czy jest chęć takiej współpracy z obu stron, czy są dostępne dobre praktyki, jak wygląda dostosowanie pracowni i programów edukacyjnych do potrzeb pracodawców, jak wygląda możliwość zaangażowania pracodawców w praktyki i staże dla uczniów (w tym również chęć samych pracodawców do takich działań), jak kształtuje się zaangażowanie pracodawców w tworzenie klas patronackich

– brak odniesienia się do sytuacji specjalnych ośrodków szkolno – wychowawczych – jakie są ich problemy, możliwości rozwojowe, ewentualny wpływ na sytuację społeczną mieszkańców Szczecina i regionu.

Wszystkie wymienione powyżej elementy mają bezpośredni lub pośredni wpływ na tworzenie się/niwelowanie problemów społecznych takich jak oddalanie się od rynku pracy, wypadanie z systemu edukacji, ubożenie, popadanie w nałogi, wykluczenie z życia społecznego itp.

Rozdział 2.11 Kultura – Tabela nr 16 – z przedmiotowej tabeli wynika, że liczba wydarzeń i osób korzystających z ofert kulturalnych DK 13 Muz, MOK i Muzeum Techniki i Komunikacji (w tym przypadku wyłącznie liczba wydarzeń) spadła w ostatnim czasie. Nie wyjaśniono jednak, z czego to wynika – czy powodem jest brak środków na organizowanie wydarzeń, czy jest mniejsze zainteresowanie ofertą w/w placówek, czy może problemem jest konkurencja innych instytucji. Warto również w tym rozdziale pokusić się o analizę komplementarności ofert kulturalnych (zarówno prowadzonych przez GM Szczecin, jak i Województwo Zachodniopomorskie lub społeczne/prywatne), ewentualne zjawisko konkurencyjności ofert kulturalnych, dostępność cenową w korelacji z sytuacją gospodarczą Miasta i finansową samych mieszkańców, dostępność ofert dla dzieci i młodzieży lub seniorów. Taka analiza pomogłaby wyznaczyć rekomendacje w zakresie grup mieszkańców zagrożonych wykluczeniem społecznym i ewentualnym wsparciem ich udziału w życiu kulturalnym, co pomogłoby zniwelować część problemów społecznych związanych z ich sytuacją społeczno – gospodarczą.

Sektor kultury należy postrzegać w kontekście oferty całego Miasta, a nawet Obszaru Metropolitalnego, bowiem z zasobów kultury czerpią często mieszkańcy gmin ościennych, a nie tylko samego Miasta. Również jednostki kultury nie będące w kompetencjach zarządczych GM Szczecin mogą stanowić partnera lub konkurenta w ofercie, dlatego diagnoza w tej części winna być bardziej rozwinięta.

Rozdział 3.1 Wspieranie rodziny – Wskazano jako problem brak świetlic (jedno zdanie), ale nie określono ani przyczyn takiego problemu, ani ewentualnych rozwiązań. Nie ujęto również tego problemu w rekomendacjach.

Rozdział 3.4 Bezrobocie – Brak odniesienia się do problemu bezrobocia osób młodych, kobiet powracających na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka.

Rozdział 3.5 Ubóstwo – Nie odniesiono się do istotnego zagadnienia zadłużenia mieszkańców lokali komunalnych względem GM Szczecin. Jest to istotny problem społeczny i gospodarczy – brak oceny przyczyn tego zjawiska, brak rekomendacji jak należy problem rozwiązać/zminimalizować.

Rozdział 3.7 Osoby niepełnosprawne – Brak odniesienia się do kwestii aktywizacyjnych osób niepełnosprawnych – aktywizacji społecznej, zdrowotnej, edukacyjnej, wreszcie – zawodowej. Brak wskazania, czy GM Szczecin ma kompleksowy program dla ON w formule „od maluszka do staruszka”, gdzie osoba niepełnosprawna może liczyć już od urodzenia na opiekę zdrowotną/rehabilitacyjną, odpowiednie przygotowanie przedszkolne, dostosowanie placówek edukacyjnych do swoich potrzeb, możliwości aktywizacji zawodowej (w formule np. CIS, KIS, ZAZ, WTZ, pracy chronionej). Nie uwzględniono aspektów związanych z mieszkaniami treningowymi i wspomaganymi dla ON w opisie sytuacji bieżącej GM Szczecin.

Rozdział 3.8/3.9 Uzależnienia/kwestie psychiczne – Brak bardziej szczegółowego odniesienia się do kwestii uzależnień/problemów psychicznych nowoczesnego świata – uzależnienie od Internetu/komputera/smartfonów/nowoczesnych technologii, zagrożenia płynące z nowoczesnych technologii (cyberstalking – problem niezwykle istotny dla dzieci i młodzieży, ale również osób dorosłych), zaburzenia odżywiania (bulimia/anoreksja, uzależnienie od Fast-foodów itp.), agresja wśród dzieci i młodzieży. Odwołanie do kwestii odżywania jest ujęta w celach strategicznych (str. 128), ale nie ma jej omówienia w diagnozie problemu.

Uwag, jak widać, dość sporo. Ale wszystkie starałam się przygotować w sposób merytoryczny i zaproponować takie zapisy (m.in. poprzez wskazanie ich braku lub zbyt wąskiego ujęcia), żeby Strategia była jak najpełniejsza. Wiem, że już teraz liczy kilkaset stron. Jednak jeśli chcemy mieć dobry dokument, który posłuży nam jako latarnia wskazująca drogę dalszych działań i rozwoju, warto jest dołożyć kilkadziesiąt stron więcej i przygotować pełniejszą diagnozę, konkretniejsze rekomendacje i wyznaczyć realne cele. Bo chyba nie chodzi nam o to, żeby tak ważna Strategia stała się kolejnym „półkownikiem” – pięknie wyglądającym opracowaniem w kolorowej okładce, do którego nikt nigdy nie zagląda?

Mam nadzieję, że tak nie będzie. W końcu chodzi o Nasze Miasto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *