Dzieje się

Alternatywna rzeczywistość MEN

Posted on

Od kilkunastu dni po polskich szkołach krąży list wysłany przez Panią Minister Annę Zalewską do rodziców. List ma na celu wyjaśniać cele MEN i uspokajać rodziców przy okazji wprowadzanej reformy edukacji. Tymczasem mnie nie tylko nie uspokoił, ale wręcz spowodował niejasne wrażenie, że ja – jako rodzic i pani minister mieszkamy na innych planetach edukacyjnych. A może pani minister dawno nie była w polskiej szkole?

Dzieje się

Kręte ścieżki oświatowej mapy drogowej

Posted on

W poniedziałek 14 listopada 2016 r. prezydent Szczecina, Piotr Krzystek, zaprosił dyrektorów szczecińskich gimnazjów, przedstawicieli związków zawodowych, rad rodziców oraz członków naszego Stowarzyszenia „Rodzice dla Szczecina” na spotkanie w sprawie zmian w oświacie, jakie planuje przeprowadzić w kolejnych miesiącach. Spotkanie ważne, dlatego nie mogło mnie na nim zabraknąć. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy, o których trzeba powiedzieć. Magistrat nazwał swój plan „oświatową mapą drogową”. Czy zatem stoimy u progu nowoczesnej trasy czy może czeka nas dziurawa szosa?

Dzieje się

Plan 6-letni

Posted on

Temat 6-latków w szkołach wałkowany jest chyba już ostatni rok. Rodzice wreszcie mają oficjalny wybór, czy pozostawić dziecko w przedszkolu czy posłać je do szkoły, a jeśli do szkoły – mogą zdecydować się na zerówkę albo na I klasę. Dla samorządów oznacza to oczywiście coroczny ból głowy i trudności z planowaniem arkuszy organizacyjnych, ale to nie jest akurat zmartwienie rodziców. I słusznie. Rodzice powinni martwić się wyłącznie o to, co jest najlepsze dla ich dzieci. Osobiście cieszę się, że rodzicom pozwolono wybierać. Mam nadzieję, że mądrze skorzystają z danego im prawa. I że samorządy przyłożą się do tego, aby zapewnić najmłodszym uczniom jak najlepsze warunki. Nasz szczeciński samorząd właśnie kilka dni temu ogłosił swoje pomysły dla 5-cio i 6-latków i muszę przyznać, że wygląda to całkiem interesująco.

Dzieje się

Dzieci niczyje

Posted on

Mieszanie w oświatowym kotle nie służy nikomu. Ani nauczycielom, ani rodzicom, a z pewnością już najmniej samym dzieciom. Tymczasem od lat mamy serwowany przez kolejne rządy festiwal zmian, reform i rewolucji edukacyjnych. Ledwie pełen rocznik 6-latków wszedł do I klasy, samorządy poukładały jakoś siatkę szkół i przedszkoli i oto znów stoimy przed widmem chaosu. 6-latki powrócą do przedszkoli. Na pewno oznacza to pozytywną zmianę dla rodziców niedoszłych pierwszoklasistów, bowiem teraz sami rodzice będą oni mogli zadecydować, czy ich dziecko dojrzało już do szkoły i czy wybrana podstawówka zapewnia dobre warunki dla dzieci. W wielu środowiskach ma to uzasadnienie, patrząc na to, jak podstawówki pękają w szwach, pracując na dwie zmiany. Dzieci też są różne – jedne lepiej radzą sobie w tym wieku w szkolnym rygorze, inne całkowicie nie potrafią spełnić wymagań edukacyjnych i zaczynają przygodę z nauką od poczucia porażki. Wydawać by się zatem mogło, że zaproponowana zmiana przywrócenia 6-latków […]

Dzieje się

Na złość mamie…

Posted on

W ubiegły piątek Gazeta Wyborcza przygotowała ogólnopolską akcję na temat zmian w żywieniu dzieci w szkołach. Trzeba przy tym zaznaczyć, że to akcja z tak zwaną tezą: że zmiany są złe, że bez sensu, że teraz to nic, tylko usiąść i płakać. A mi zachciało się płakać, jak czytałam argumenty przeciwników oświatowej reformy żywieniowej. Bo wszystkie były w rodzaju „na złość mamie odmrożę sobie uszy”.

Dzieje się

Szkoła i rodzice, czyli trudna miłość

Posted on

Jak co miesiąc, zostałam poproszona o napisanie tekstu do miesięcznika pedagogicznego Dialogi. To taka ciekawa publikacja (niestety, wydawana już tylko internetowo) traktująca o tematyce oświaty. W miesięczniku tym znajduje się rubryka „Rodzice mają głos”, w której Stowarzyszenie Rodzice dla Szczecina zamieszcza swoje teksty. Najczęściej w kontrze do oficjalnego, „mainstreamowego” poczucia zadowolenia z tego, co w oświacie słychać. W tym miesiącu tematem Dialogów była kwestia relacji szkoła – rodzice. Zostałam poproszona przez redakcję o krytyczny głos w tej sprawie. Napisałam zatem tekst, którym zapewne znów wsadzę kij w mrowisko…

Dzieje się

Jak się nie da, jak się da?

Posted on

Dopiero co pisałam o problemach z rekrutacją w szczecińskich szkołach. A także o rodzicach, którzy walczą o swoje dzieci i o właściwą dla nich edukację. Chodziło o SP 24 w Kluczu, gdzie urzędnicy miejscy postanowili zlikwidować zerówkę, bo 11 dzieci to za mało, a komu by się chciało szukać kolejnych, prawda? I o drugą placówkę – Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną, gdzie 50 dzieci zdało pomyślnie egzamin, ale nie zostało przyjętych z braku miejsc. Bo urzędnicy miejscy odpowiedzialni za oświatę stwierdzili, że będzie problem organizacyjny, choć dyrekcja szkoły zapewniała, że z jedną dodatkową klasą (a raczej z zamianą zlikwidowanej zerówki na klasę I) spokojnie sobie poradzi. W obu tych przypadkach zaangażowane zostało Stowarzyszenie Rodzice dla Szczecina. Pisaliśmy, doradzaliśmy, kontaktowaliśmy kogo trzeba z kim trzeba 😀 I dziś rano dostaliśmy wiadomość mailem od rodziców, że zerówka w Kluczu zostanie jednak utworzona, a popołudniu odebrałam kolejną dobrą informację, że dodatkowa klasa I w OSM […]

Dzieje się

Dzieciaki, kłopoty i urzędnicy

Posted on

Do Stowarzyszenia Rodzice dla Szczecina w ostatnich dniach zgłosili się rodzice dwóch grup dzieci. W obu przypadkach problem był jeden – rekrutacja do szkół podstawowych. I w obu sytuacjach rodziców czeka niełatwa droga. Bo Urząd Miasta specjalnie wysilić się nie chce.

Dzieje się

Wstyd to kraść…

Posted on

Jak co miesiąc, tekst sygnowany przez Stowarzyszenie Rodzice dla Szczecina pojawił się w miesięczniku pedagogicznym Dialogi. W kolumnie „Rodzice mają głos” postanowiłam zająć się w tym miesiącu tematem wstydliwym, o którym w placówkach oświatowych mówi się wyłącznie szeptem. Bo to wstyd straszny jest. Czyżby?

Dzieje się

Forum Oświatowe oczami autorów

Posted on

Niedawno pisałam o I Szczecińskim Forum Oświatowym, które odbyło się w ubiegły piątek. W poniedziałek dostałam zaproszenie do Radia Szczecin, żeby w programie Radio Szczecin na Wieczór porozmawiać o tym, co się na Forum działo.