Quo vadis, oświato?

Gdzieś pomiędzy okupacją Sejmu, głosowaniem budżetu w Sali Kolumnowej, a wycieczkami na Sylwestra rozmaitych polityków w mediach przygasła sprawa oświaty. A niesłusznie – bo reforma wdrażana jest już pełną parą. Podstawa programowa jeszcze wprawdzie nie została skonsultowana społecznie, ale co tam… wydawcy już szykują nowe podręczniki. Trochę od tyłu się to wszystko dzieje, ale czy ktokolwiek się tym w MEN przejmuje? Chyba nie. Do tego – wszyscy wyczekują niecierpliwie głosu prezydenta Dudy. Zawetuje ustawę, czy podpisze? Emocje jak na grzybobraniu, bo nie spodziewam się jakiegokolwiek oporu ze strony Pałacu Prezydenckiego w tak flagowym projekcie, jak (kolejna już) reforma edukacji. A tymczasem to, co najważniejsze, dzieje się oddolnie – w samorządach…

Read more about Quo vadis, oświato?

Skąd się biorą dzieci?

Dzisiejsze doniesienia prasowe wprawiły mnie w niemałe osłupienie. Czuć coraz mocniej, że kampania wyborcza nabiera coraz większych rumieńców, mimo że formalnie wybory odbędą się dopiero za dwa lata. Najmocniej widać to w lokalnym światku, wśród niektórych radnych, posłów – ale przede wszystkim prezydenta Szczecina Piotra Krzystka. Dzisiejszy komunikat prasowy Miasta w sprawie in vitro jest najlepszym dowodem, że prezydent ostro zaczyna walczyć o reelekcję. A że przy okazji miesza groch z kapustą, to już zupełnie inna bajka. Przypomina to trochę powiedzenie Króla Juliana: „A teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu…”

Read more about Skąd się biorą dzieci?