Uncategorized

Test na inteligencję

mystery to solve

Dzisiaj temat lekki i przyjemny. Będzie o zabawie. Bo czasem trzeba się pobawić, a nie tylko pracować albo działać społecznie (i skutecznie) 😉 Tym bardziej, że kilka tygodni temu odkryłam nową, ciekawą i co ważniejsze – inteligentną – rozrywkę w Szczecinie. W walentynkowy weekend przetestowałam ją na własnej skórze. I chcę Wam ją z całego serca polecić!

crime scene

O czym piszę? O tak zwanych Escape room. To pokoje, w których dobrowolnie dajecie się zamknąć po to, żeby sprawdzić swój spryt, inteligencję, umiejętność dedukcji, pracy zespołowej, refleks i własną odporność na presję czasu. Wyobraźcie sobie, że macie do rozwiązania zagadkę kryminalną. Albo musicie dostać się do skrzynki z przyciskiem, który zatrzyma zegar odliczający czas do wybuchu bomby. Ale najpierw musicie rozwiązać różne zagadki, łamigłówki. Czasem są one na widoku. Czasem, żeby się do nich dobrać, musicie znaleźć kod do kłódki, otworzyć szafkę, skrzynię, szufladę, kasę pancerną, zdobyć klucz albo przydatny przedmiot, który pomoże Wam w rozwiązaniu kolejnej zagadki. I tak posuwacie się w dedukcji od jednego zadania do drugiego, próbując złapać złoczyńcę, uciec z więzienia albo uratować świat przed wybuchem nuklearnym. Czy to nie brzmi świetnie?

Pierwotnie pokoje pełne tajemnic, w których rozwiązywać trzeba było zadania i zagadki, miały formę gier komputerowych. Aż jakiś geniusz (i mówię to bez sarkazmu) wpadł na pomysł, żeby przenieść zabawę do świata realnego. Moda na Escape room przyszła podobno z Japonii, zakorzeniła się w całej Europie i trafiła również do Polski. W tej chwili takie miejsca znajdują się już w 15 miastach. Istnieje nawet strona internetowa lockme.pl, która jest bazą wszystkich takich miejsc w poszczególnych miastach. Warto tam zajrzeć, znaleźć opisy i informacje kontaktowe do poszczególnych „pokoi”, ale także zapoznać się z ocenami użytkowników.

W samym Szczecinie znajdują się trzy miejsca tego typu, w których znajdziemy łącznie 5 pokoi. Pierwszy z nich to ESC room, znajdujący się przy al. Wojska Polskiego 42. Oferuje 2 pokoje: Milczenie owiec (gdzie rozwiązujemy zagadkę morderstwa) oraz Gry wojenne (gdzie mamy za zadanie uratować świat przed wybuchem bomby).

Drugie miejsce to Escape Room Szczecin, mający swoją siedzibę przy ul. Niepodległości 18-22. Tam również znajdziemy dwa pokoje: Sherlock (gdzie rozwiązujemy zagadkę detektywistyczną) i Cela (gdzie musimy znaleźć wyjście z więzienia, bo przecież zostaliśmy tam niesłusznie wtrąceni!).

Trzecie miejsce w Szczecinie to Niepokój Escape Room, mający swoją siedzibę przy ul. Rydla 49 (jest więc też oferta dla mieszkańców Prawobrzeża). W Niepokoju na razie możemy pozwolić się zamknąć w 1 pomieszczeniu: Piła 3D, gdzie rozwiązujemy zagadki i próbujemy uciec psychopatycznemu mordercy.

Brzmi ciekawie? W praktyce jest jeszcze lepiej. W zabawie mogą brać udział drużyny 2-4 osobowe. Dla jednej osoby zadania mogłyby okazać się zbyt trudne do wykonania (czasem otworzenie jakiejś szafki albo pojemnika wymaga współpracy 2 par rąk). Dla większej liczby osób niż 4 w jednym pomieszczeniu mogłoby okazać się zbyt tłoczno i z pewnością ucierpiałaby na tym współpraca. Dlatego taka liczba uczestników jest optymalna. Muszę tu jednak dodać, że w Escape Room Szczecin (przy ul. Niepodległości) może do pokoju wejść 5 uczestników (choć sami prowadzący ten przybytek zalecają 3-4 osoby)

Powstaje oczywiście pytanie o koszt takiej przyjemności. Ceny są zróżnicowane. W ESC Room zapłacimy 99 zł za grupę 4-osobową. Na jednego uczestnika wypada całkiem niewielka sumka ok. 25 zł. W Escape Room Szczecin zapłacimy już nieco więcej przy podobnie licznej grupie, ale też cennik jest bardziej zróżnicowany, co może mieć znaczenie dla mniejszych grup. Cena za 2 osoby to 79 zł, za 3 – 99 zł, za 4 – 109 zł, a za 5 osób – 119 zł. W Niepokoju zaś zabawa dla 2-4 osób będzie nas kosztowała równo 100 zł.

W Niepokoju istnieje możliwość przygotowania spersonalizowanej gry, pod konkretną okazję lub uczestników (tzw. wejście VIP). Taka przyjemność kosztuje 180 zł. Z kolei w ESC Room właściciele oferują zakup voucherów, które z pewnością mogą się okazać świetnym prezentem dla kogoś bliskiego. Escape Room ma na swojej stronie zakładkę „Urodziny”, ale póki co – szczegółów tam brak.

Muszę Was przestrzec, że decydując się na skorzystanie z tej formy rozrywki, powinniście uzbroić się w cierpliwość. Escape roomy są tak popularne, że miejsca są porezerwowane na kilka tygodni na przód. Największe obłożenie widać w terminarzu ESC Room (czemu osobiście się nie dziwię, bo miejsce jest faktycznie magiczne). Nieco szybciej znajdziecie wolne terminy w pozostałych dwóch „miejscówkach”. Którykolwiek pokój jednak nie wybierzecie, mogę Wam obiecać, że spędzicie niezapomnianą godzinę, poczujecie jak Wasze mózgi pracują na pełnych obrotach i wyjdziecie z pokoju pełni wrażeń, rozbawieni i chętni do powrotu. Bo taki rodzaj rozrywki łatwo się nie nudzi. W końcu czasem warto choć na chwilę zamienić się w detektywa albo superszpiega i przetestować swoją inteligencję, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *